Wednesday, August 11, 2004

.....:::PrzYJechaLAm Z PoZNaniA!!!:::.....

Przyjechalam z Poznania.
Troche zaluje ale troche nie.
Dlatego nie bo tam byla tylko maja kuzynka,a wszyscy pozostali pojechali do Szwecji.
Ona jest chora na tarczyce i nie moze zmieniac klimatu.
I wlasnie dlatego nie zaluje bo nikogo oprucz jej i jej chlopaka nie bylo.
Pewnie muslocie dlaczego w takim razie pojechalam.
Bo moj tato robi pokazy ogni sztucznych(bobmy,palki itp.)
i pojechal po towar.
Jak juz pojechalam to musialam cos robic.
Wiec bawilam sie ze zwierzetami,gralam w bilard,ogladalam telewizor i czytalam ksiazke ktora napisalam jej kolezanka(ta ksiazka to Noelka)
Tak mina moj czas spedzony w Poznaniu!!

Sunday, August 08, 2004

.....:::AlE MokRa!!::.....

Dzisiaj bylam u swojej kolezanki Kamili.
Gralysmy u niej w rozne gry planszowe i zawsze wygrywalam.
Pozniej poszlysmy na taka kladke i lowilysmy ryby.
Ja juz jedna nioslam kiedy nagle......hyc....
I moja jedna noga byla w wodzie,a o spodniach lepiej nic nie mowic.
Cale czarne(a byly bezowe)i mokre,wiec poszlysmy do niej,aby je uprac.
(bo gdyby moja te spodnie zobaczyla....)
Nastepnie pojechalysmy do mnie.(spodnie byly suche)
U mnie siedzialysmy na kompie.(bylo bardzo wygodnie)
W tym czasie ja zobaczylam ze moja ciocia i wujek z dziecmi wrocili z Fronborku.
Gdy odprowadzilam kolezanke ciocia mnie zaprosila do siebie i dala mi taka sliczno niebieska rybke.(taka jak myj pokuj:D:D)
Juz jutro do poznania.
Nie moge sie doczekac.

Friday, August 06, 2004

.....:::Tylko dwa dni!:::.....

Te wakacje sa jakos nudne.
Nie wiem dlaczego.
Ale juz niedlugo,dokladnie za 2 dni,pojade do poznania.
Jest tam bardzo duzo zwierzat np.2 duze psy i 3 male,papuga,kroliki,swinie wietlamskie,koty,ryby.
Po za tym moją (cicia z wujkiem)bardzo dyzy dom z basenem.
Nie moge sie doczekac.
Teraz zmiwnie temat.
Niedawno zalozylam sobie frendtest,wiec wchodzcie i rozwiazujcie.
Oto adres:www.Aneczka10000000.frendtest.com
Sprawdzcie na ile mnie znacie!!!
Powodzenia!!!!

Wednesday, July 28, 2004

.....:::RzeKa:::.....

Niedawno bylam nad rzeka z moja przyjaciolka Weronika.
Gdy weszlysmy na plaze  zobaczylam plakat na ktorym pisalo ze nie mozna sie kapac.
Ale myslalysmy(razem z moja mama)ze to nic nie szkodzi wiec poszlysmy sie kapac.
Spotkalysmy tam moja kolezanke Justyne i jej brata.
Marcin o malo mnie nie utopil.
Poniewac siedzialam sobie na kolku a on mnie zepchna.
Gdy wyszlysmy z wody poszlysmy razem z Justyna na lody.
Pozniej niestety musialysmy wracac.
Nastepnego dnia w obiektywie dowiedzialam sie dlaczego nie kozna sie koapac.
Dlatego nie mozna bo w ogrodniczkach deszcz zalal pola.
I ta brudna woda z pol splynela do rzeki.
Teraz nie bedzie mozna sie kapac:(:(:(:(
 

Saturday, July 24, 2004

.....:::WiEś:::.....

Wczoraj byla na wsi u babci i dziadka moich ciotecznych braci.
Jeden z nich nazywal sie Jacek,a drugi Piotrek.
Byl tam jeszcze jeden chlopiec,Mariusz.
Gdy przyjechalismy poszlismy do lasu.
Tylko we czworke,bez osob starszych.
W lesie byla taka gorka,wiec my sie po niej wspinalismy,a potem zjerzdżalismy.
Nastepnie Mariusz poszedl do takiej piwnicy.
O maly wlosek wpadlby do dziury.
Gdy z tamtat wyszlismy spotkalismy ciocie.
Byla troche zla ale potem jaj przeszlo.
Jak bylismy na podworku Mariusz razem z Piotrkiem przewrocili sadarke.
Taki przyrzad ktory sie podczepia do traktory.
A wogole ten Mariusz caly czas cos psocil.
O kolo godziny 21.30 zaczelismy opowiadac sobie o Harrym Poterze.
Same te najstraszniejsze momenty.(Piotrek idzie do 2 klasy,Jacek do 3,Mariusz do 1)
Gdy skonczylismy Mariusz pobiegl do domu i zaczal krzyczec:RATUNKU!!
Nadeszla godz.22.00.
No coz musimy juz jechac.:(:(:
Babcia moich braci ciotecznych dala nam ciasta i pojechalismy.
Machalismy im takj dlugo dopyki nie znikneli nam z oczy.
 
 

Friday, July 23, 2004

....:::NarEszCiE MaM BlOga!!:::....

Wreszcie mam bloga!Dzieki mojej kochanej siostrze.
Kiedys tez mialam na blog.as ale servis nie czynny.
Niestety narazie nie mam nic na swoim blogu ale niedlugo bede miala:gierki,testy,cos o mnie.
Jesli ktos nie wiem (a napewno tacy sa) nazywam sie Ania i mam 11 wiosenek.
Pytania kierujcie na gg(3334619) lub w komentarzach.
Mam nadzieje,ze czesto bedziecie do mnie wpadac i komentowac lub wpisywac sie na ksiege gosci.
Papapapa!!!!